1top
Remigiusz Kaczmarek

Patryk Zbaraż   Kalafa, chlabra, deknąć, kalaraja, ajzol, babok lub elwa. Co to są za słowa? Z pewnością „młodzież” ta trochę wcześniej urodzona nie ma problemów z rozszyfrowaniem tychże, lecz pozostali nasi czytelnicy nie bardzo może to wiedzą. Dla wyjaśnienia podam tylko, iż są to wyrażenia, które były do niedawna używane w potocznym języku naszej „poznańskiej gwary”. Z biegiem lat coraz mniej się jednak je słyszy, co oznacza, że wypierane są przez inne słownictwo. Są jednak jeszcze ludzie, którzy takimi wyrażeniami się posługują. Należą do nich aktorzy, pisarze lub regionaliści. Do grona zwolenników takiej mowy należy w naszej gminie kilka młodych osób, które sukcesywnie biorą udział w różnych konkursach pielęgnujących ten niegdysiejszy żargon. Wśród nich na postać nr.1 wyrasta Patryk Zbaraż.

Czytaj więcej: Kaźmierski młody „Stary Marych"
Remigiusz Kaczmarek

Licheń   Sporo można by powiedzieć i napisać o pielgrzymowaniu. W czasach współczesnych również technologia pomaga by zobaczyć i posłuchać na bieżąco wszystkiego tego, co dzieje się w pątniczej grupie podczas tej formy oddawania czci Bogu. Lecz to jest tylko technika i obraz może być niewyraźny a wręcz w niektórych momentach zmanipulowany przez osoby nieodpowiedzialne. Lepiej raczej samemu na „żywo” przeżywać takie chwile.

Czytaj więcej: Pielgrzymi z Sokolnik Wielkich w Licheniu
Remigiusz Kaczmarek

Sokolniki Wielkie - Gazyfikacja   15 czerwca br rozpoczęła się w Sokolnikach Wielkich kolejna faza budowy gazociągu. Obecne działanie jest w zasadzie rozbudową tego, co już wcześniej zaczęto, czyli połączenia wsi z istniejącą na obszarze naszej gminy siecią gazową. Od niespełna dwóch lat gaz jest w Sokolnikach, jednak do tej pory płynął tylko do domu i przedszkola sióstr Urszulanek i na tym etapie jego budowa została przerwana. Teraz jest ona kontynuowana i ma na celu podłączenie gazu do kolejnych budynków.

Czytaj więcej: Gazyfikacja Sokolnik Wielkich - ciąg dalszy
Jerzy Oses

Dożynki 2009   W dniu 23 sierpnia 2009 r., w naszej małej społeczności podziękowaliśmy Bogu za dary i oddaliśmy hołd spracowanym polskim rolnikom. Tak właśnie określiłbym nasze Gminno-Parafialne Dożynki. Skromnie jak na czas kryzysu przystało, jednak dostojnie przy udziale członków najwyższych władz parafii, gminy i powiatu. Coraz trudniej jest polskiemu rolnikowi sprostać stawianym przed nim wymaganiom. Coraz droższa produkcja i niesłychanie niskie ceny produktów rolnych rujnują pomału polskie gospodarstwa. I chociaż trudno rolnikowi wiązać koniec z końcem, to z miłości do ziemi (polskiej ziemi), nie poddaje się i dalej grzęźnie w ojczystej glebie.

Czytaj więcej: Dożynki Gminno-Parafialne Kaźmierz 2009
Remigiusz Kaczmarek

św. Jan Nepomucen   Czasami w życiu tak bywa, że coś wydarza się niespodziewanie i to w momencie, kiedy nie ma już nadziei. Doznać tego uczucia można, kiedy się szuka różnych materiałów jak np. tu o Kazimierzu Jarochowskim. Tych materiałów szczególnie zdjęciowych nie zachowało się zbyt wiele i trudno je dzisiaj odnaleźć. Pomocna ręka bardzo się przydaje w takich wypadkach. Ale co zrobić jak takiej dłoni nie widać? Oprócz działań typowych związanych z wyszukiwaniem wątków, fotografii, bądź ludzi trzeba mieć nierzadko tzw. „nosa” i choć odrobinę szczęścia.

Czytaj więcej: Rodzina Jarochowskich