1top
Jerzy Oses

"Kaźmierzanka" na Litwie    „Kaźmierzanka” po raz kolejny podbiła serca słuchaczy. Tym razem członkinie zespołu udały się na Litwę. Okazją do wyjazdu była wycieczka na Wileńszczyznę zorganizowana w dniach 15.06 – 21.06.2007 przez Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział Kaźmierz. Zespół koncertował w Domu Polskim w Ejszyszkach oraz w Solecznikach Małych w Kościele Polskim podczas mszy św. i po mszy św. Wszędzie występ zespołu przyjmowany był entuzjastycznie. Widzowie ze łzami w oczach słuchali i śpiewali razem z zespołem znane polskie piosenki i pieśni.

Czytaj więcej: "Kaźmierzanka" na Litwie
Jerzy Oses

Gminne zawody OSP - Bytyń 2007   W minioną niedzielę 17 czerwca na boisku sportowym w Bytyniu o tytuł najlepszej drużyny pożarniczej w gminie Kaźmierz, rywalizowali strażacy ochotnicy z 8 zastępów OSP. Gminne Zawody Sportowo-pożarnicze zgromadziły dzięki wspaniałej pogodzie dość liczną publiczność. Stawką zawodów były kwalifikacje do zawodów powiatowych, gdzie zwycięskie zastępy zmierzą się z najlepszymi strażakami z innych gmin naszego powiatu.

 

Czytaj więcej: Gminne zawody OSP - Bytyń 2007
Adam Maciejczyk

Gminne Zawody OSP   17 Czerwca 2007 r., w Bytyniu odbyły się  gminne zawody sportowo – pożarnicze, w których udział wzięło 8 drużyn ze wszystkich OSP w Gminie. Drużyny te były podzielone na następujące kategorie: grupa  A - męszczyźni, grupa B - MDP, czyli Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze oraz grupa C - Kobiety. Zawody rozegrane zostały w konkurencjach: - sztafeta pożarnicza z przeszkodami, - ćwiczenie bojowe. Bój był zażarty, ale sportowy duch górował nad emocjami. Nasi strażacy stanęli na wysokości zadania i pokazali cały kunszt swego wyszkolenia zajmując trzecie miejsce. GRATULUJEMY ZAWODNIKOM.

Czytaj więcej: Gminne zawody OSP - Bytyń 2007
Jerzy Oses

95 lat OSP Kaźmierz   4 czerwca mija dokładnie 95 lat od założenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Kaźmierzu. O tym, co to za organizacja i czym się zajmuje nie muszę chyba nikomu przypominać. Strażak to moim zdaniem najpożyteczniejszy człowiek na ziemi. Zarówno ochotnicy jak i zawodowcy są zawsze tam gdzie potrzebna jest natychmiastowa pomoc. Ochotnikom jednak należy się uznanie za to, że niosą tą pomoc bezinteresownie nie oczekując za to żadnej zapłaty. Pamiętam, że jako chłopak kilkadziesiąt lat temu podziwiałem trzech z kaźmierskich ochotników, którzy śpieszyli do pożaru na sygnał syreny alarmowej. Byli to strażacy: Walenty Kurkowiak, Kazimierz Nowicki i Ryszard Głuszak. Ponieważ mieszkali blisko mojego domu zawsze, kiedy słychać było wycie syreny, obserwowałem ich pośpiech.

Czytaj więcej: 95 lat OSP Kaźmierz